Jeśli odczuwamy smutek, nudę, brak
chęci do oglądania czegokolwiek konkretnego z ratunkiem przychodzi YouTube.
Oczywiście można zadowolić się
jakimś vlogiem, kompilacją faili, czy bunkrami, których nie ma. Najlepsze
jednak jest to, że YT może zaoferować również mnóstwo, mało znanych form filmowych świetnej jakości, zamieszczanych bardziej lub mniej
legalnymi ścieżkami. Na szczęście zdarza się, że niektórzy twórcy sami udostępniają swoje
dzieła na tym serwisie. czym radują serca i oczy internautów. Ponieważ
buszowanie po YT to jeden z najlepszych sposobów na nudę, dziś pięć propozycji
na to, jak wykorzystać można jego potencjał. Oglądajmy więc...
1. Krótkometrażowe
animacje:
Madame Tutli-Putli (2007)

2. Krótkometrażowe
filmy
.jpg)
3. Bloopers
Moje ulubione odkrycie z epoki kina niemego, to kompilacja wpadek na planach filmowych Charliego Chaplina. Przygotowując posta, trafiłam też na serię bloopersów z czasów kina klasycznego lat 30. i 40. Co prawda to drugie jest typową gratką raczej dla miłośników tej epoki, ale Chaplina może obejrzeć każdy. Czy bloopersy z czarno-białych filmów to już koniec Internetu? Miejmy nadzieję, że dopiero początek!
4. Eksperymenty
filmowe znanych osobistości

5. Teledyski

Ok. nie wytrzymam, muszę coś dodać.